Czym są cotton balls lights?

Biją rekordy popularności. Pojawiły się na rynku kilka lat temu i bardzo szybko stały się marzeniem wielu osób w kontekście urządzania wnętrza. Można je wykorzystać na wiele sposobów i to przez cały rok. To ciekawy sposób na urozmaicenie wystroju, a przy tym niewiele kosztuje. Przekonaj się sam, jaki nastrój mogą ci zapewnić.

Czym są cotton balls?

To kulki stworzone z bawełnianych nitek, które stanowią osłonkę dla lampek LED. Tworzą oświetlenie wiszące, które daje miłe rozproszenie świetlne. Zazwyczaj tworzą łańcuch, który zasilany jest przez baterie lub podłączone do prądu. Pasują praktycznie do każdej przestrzeni, salon, pokój dziecka, a nawet przedpokój czy sypialnia mogą być w ten sposób przyozdobione.

W porach letnich prezentują się doskonale na balkonach jako swoista girlanda. Nie trzeba się martwić o zużycie energii. Jeśli takie oświetlenie wiszące złożone z dwudziestu świecących kul będzie działało przez osiem godzin, 365 dni w roku, to będzie nas to kosztować około trzydziestu złotych. Sposobów ekspozycji cotton balls jest bardzo wiele.

Tradycyjnie lub ekstrawagancko

Świecące kule można powiesić w sposób standardowy, tj. jak zwyczajne łańcuchy na ścianie, oknie, albo wystarczy je równomiernie rozłożyć na parapecie czy regale z książkami. Dobrym miejscem może być też oparcie kanapy lub duże szklane naczynie. Różne kolorystyczne wariacje mogą w każdej aranżacji wyglądać ciekawie i stwarzać miły nastrój.

Można też to oświetlenie wiszące zawiesić tak, aby przełamać wszelkie stereotypy. Wystarczy uruchomić wyobraźnię, a gama kolorów rozświetli każde wnętrze. Chcesz zamontować cotton balls na ścianie? Użyj taśmy samoprzylepne, która utrzyma całą konstrukcje. Dobre w zastosowaniu będą też haczyki lub specjalne rzepy. Pamiętaj, aby odkurzać kule tylko i wyłącznie na sucho lub za pomocą miotełki do kurzu.

Nie chcesz kupować? Zrób je sam!

Jeśli w sklepach nie znajdziemy interesujących nas kolorów lub wielkości kul, to możemy je wykonać własnymi rękoma. Wystarczy zakupić łańcuch diod LED, baloniki, kordonek lub zwykłe nitki, które przykleimy za pomocą kleju. Nadmuchanie balonika pozwoli nam na dostosowanie go do wymaganej wielkości.

Następnie wystarczy owinąć go nićmi, tak jakby nawijało się wełnę na kłębek. Nitka powinna przylegać dobrze do balonika. Kulkę należy zamoczyć do wody z rozcieńczonym klejem, a po wynurzeniu zawiesić, tak aby wysechł. Po pewnym czasie wystarczy przebić balon szpilką i nałożyć kulę na diody LED. Nasze oświetlenie wiszące gotowe!

Posts Tagged with…

Write a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *